Tagi“decyzje”

Co wolno naszym dzieciom? Wolno im biegać boso po placu zabaw, lepiej nie, bo tyle tam zarazków. Wolno im lizać śnieg w zimę. Oj, na pewno nie. A czy mogą zniknąć nam z oczu? Zrobić coś po kryjomu, samodzielnie. Czy mamy momenty, że nie wiemy gdzie jest i co robi nasze dziecko?

Kiedy myślisz o tym, żeby mieć dziecko. Jakie sobie zadajesz pytania? Czy analizujesz ile masz lat, czy już zegar tyka? Czy myślisz o swojej pracy. Myślisz też o tym, czy Cię stać na dziecko? Czy to dobry moment, też pewnie myślisz o tym. Myślisz też o sobie jako kobiecie. Myślisz o ciąży, porodzie o figurze. Co pomyślą inni? Myślisz o tym wszystkim, prawda?

To pytanie retoryczne. Nie ma na nie odpowiedzi. Teoretycznie. Bo może jednak jest jakiś klucz, do tego by sensownie na nie odpowiedzieć? Zanim spróbuję go znaleźć, opowiem, jak było ze mną. Nigdy nie lubiłam dzieci, ale zawsze chciałam je mieć. Śmieszne prawda? Wcale nie. Otóż wiedziałam, że z moimi dziećmi będzie po prostu inaczej. Przecież moje dzieci będą grzeczne i kochane, nie będą mnie denerwować. Wcale, ale to wcale. I nigdy nie zamknę się przed nimi w drugim pokoju, by liczyć do 10 i odrzucać mordercze myśli…