Tagi“zima”

Próbuję sobie przypomnieć kiedy ostatnio widziałam Zimę. Hej, Zimo! Gdzie jesteś? Wiem, temperatury nie sprzyjają, boisz się pokazać, bo od razu znikniesz. Ale wiesz moje dzieci czekają na Ciebie. Pytają kiedy przyjdziesz, chcą jeździć na sankach. A Ciebie nie ma. I co gorsza wygląda na to, że nie będzie.

Jeszcze tydzień temu byliśmy we Wrocławiu i było lato. Lataliśmy w krótkim rękawku i dalej było nam za gorąco. W przeciągu tygodnia, zrobiło się tak zimno, że ja wyjęłam z szafy puchową kurtkę. Nie znoszę zimna. Jest mi wiecznie zimno, za zimno. Okres noszenia moich dzieci w chuście zimą, nigdy nie należał do moich ulubionych czynności. Nic więc dziwnego, że praktycznie nie mam z tego okresu żadnych zdjęć. Nie miałam też do noszenia specjalnej odzieży. Ani jednej kurtki zimowej do noszenia w chuście, ani jednej osłonki polarowej dla dziecka. Nic, totalnie nic. A jednak jakoś nosiłam.