Tagi“życie”

Macie tak czasem, że chwila trwa za krótko, a dni ciągną się nieubłaganie. Dni rozciągnięte jak guma, jakby ktoś bawił się czasem. A może wasze dni podobne są do chwili. Migają jak w aparacie, mrugają okiem. A życie składa się głównie z chwil.  Z miliona chwil i chwilek poskładanych w jedną całość, które kiedy zaczniemy dostrzegać, mogą wnieść ogromną wartość do naszego życia. Żyjemy cały czas pracą, codzienną logistyką, zakupami, obowiązkami, ważnym zadaniem na długiej liście do wykonania w tym miesiącu. A chwile przeciekają nam przez palce. Nie ma czasu na chwile.

Dziś mam odwagę o tym napisać. Mam wrażenie, że to kolejna sprawa o której się nie mówi, kiedy zostajemy rodzicami. Oczywiście nie mam Was za wariatów, dobrze wiem, że mniej więcej zdajecie sobie sprawę z tego, że życie się zmieni. Ludzie często mówią, że dziecko wywróciło ich świat do góry nogami. To takie zdanie wytrych, bo można je zrozumieć na wiele sposobów. A idąc dalej, jest to stwierdzenie, które dla mnie mieści w sobie wszystkie rodzicielskie emocje świata. A każdy rodzic, używając tej myśli może mieć zupełnie co innego w głowie. I każdy będzie miał racje.

Siedzę i myślę od czego zacząć. W którym momencie naszego życia przestajemy myśleć o sobie. W którym momencie naszego życia odkładamy nasze potrzeby, pasje na później i co jest w danej chwili ważniejsze, że to robimy. Czasami przestajemy troszczyć się o siebie, bo przychodzi czas w którym inne potrzeby stają się ważniejsze. I to właśnie teraz o nie potrzebujemy zadbać. Coś starego musi ustąpić, by móc zrobić miejsce nowemu.

Dziś są moje urodziny. Choć jestem chora, przewiało mi plecy, chodzę po domu złamana, to jednak na  twarzy mam uśmiech, bo dziś są moje urodziny, a wieczorem przychodzą do mnie przyjaciele. I mam taką myśl w głowie, którą muszę się z Wami podzielić. Od prawie 9 lat jestem żoną, od 7 lat jestem matką, od 4 lat jestem house manager – tak wszyscy wiemy o co chodzi, od 4 lat też jestem doradcą noszenia. I tak sobie myślę, że dziś nie. Dziś jestem tą dziewczyną, która studiowała polonistykę, piła wino nad Wisłą, wracała nocą do domu, robiła karierę w wydawnictwach…