Tagi“BabyCarrier”

Bardzo często pytacie mnie o to jakie nosidło ergonomiczne wybrać. Obecnie jest bardzo duży wybór na rynku, pojawiają się nowe firmy i modele. Z nosidłami jest tak, żeby dobrać najlepsze do siebie trzeba je po prostu mierzyć. Ale jest kilka czynników, które warto wziąć pod uwagę przy jego wyborze.

Myślałam, że jestem zakochana we Włoszech. Tak sobie myślałam dopóki nie przyjechałam do Chorwacji. Dawno temu myśl o wakacjach tutaj zaszczepiła we mnie Lekkoduszna. Wiedziałam, że jest to cel na najbliższy wrzesień. I teraz jestem tu. Oddycham głęboko. Chorwacja jest przepiękna i ma tyle do zaoferowania. Nie sposób się tu nudzić. Jeździmy palcem po mapie wybierając nowe miasteczka by je odwiedzić, z wielu miejsc musimy zrezygnować, bo jednak za mało czasu. Ja już wiem, że tu będę wracać. Póki co jem Chorwację łyżkami. Zapycham się nią, oby mi starczyło do następnego lata.

Kiedy Julianka miała około roku zaczęłam poszukiwania idealnego nosidła ergonomicznego. Dalej oczywiście miałam zamiar nosić w chuście, ale potrzebowałam nosidła na szybkie akcje, a także z myślą o tym, by nosił córkę także Michał. Znałam już większość nosideł ergonomicznych i tak naprawdę żadne nie spełniało moich oczekiwań, zawsze było coś do czego mogłam się przyczepić i co wpływało na komfort naszego noszenia. Kiedy więc, po raz pierwszy ujrzałam kolorowe nosidła szyte na miarę Madame Googoo wiedziałam, że to jest właśnie to czego szukałam.