Tagi“potrzeby”

Wydaje mi się choć mogę się mylić, ale sądzę, że nie ma dwóch takich samych ludzi na świecie. Nawet bliźniaki, to tylko pozorne podobieństwo. Fizycznie mogą być do siebie bardzo podobni, jednak wygląd nie ma żadnego znaczenia. Zdarza się tak w życiu, że spotykamy osoby, które są podobne do nas, często dobrze się z nimi czujemy, coś nas łączy. Jest porozumienie, jest chemia. Jednak to tylko pewne podobieństwa, kilka cech, może podobna wiedza i zbliżone umiejętności. Dalej jednak jesteśmy różnymi ludźmi. To naturalne, że różnimy się od siebie. Różnią się nasze myśli, zachowania, różnią się nasze doświadczenia. Mogę być podobne,…

Siedzę i myślę od czego zacząć. W którym momencie naszego życia przestajemy myśleć o sobie. W którym momencie naszego życia odkładamy nasze potrzeby, pasje na później i co jest w danej chwili ważniejsze, że to robimy. Czasami przestajemy troszczyć się o siebie, bo przychodzi czas w którym inne potrzeby stają się ważniejsze. I to właśnie teraz o nie potrzebujemy zadbać. Coś starego musi ustąpić, by móc zrobić miejsce nowemu.

Dziecko. Kiedy przestajemy nim być. A może w pewnych sprawach, nigdy nie przestajemy być dzieckiem. Dużo się mówi o tym, że warto pielęgnować w sobie swoje wewnętrzne dziecko. Ja to rozumiem poprzez dbanie o swoje potrzeby. Każdy człowiek ma potrzeby, a ich niezaspokojenie wiąże się czasem z konsekwencjami, o których nawet nie mamy pojęcia. 

Kiedy rodzice po raz pierwszy zawiązują dziecko w chustę i ono w końcu zasypia, następuje błogi spokój. Radość ze snu z dziecka może zrozumieć tylko ktoś, kto bardzo tego potrzebuje, zarówno dla siebie jak i dla maleństwa. Często ten sen jest podstawową i najważniejszą potrzebą, tym gorzej jeśli są trudności w jej zaspokojeniu. Czy są jakieś sposoby, żeby sobie to ułatwić. Czy jest coś co zadziała na moje dziecko.

Zmysł dotyku jest najmocniej rozwiniętym zmysłem u noworodków. Dotyk dla noworodka jest bardzo istotny o wiele ważniejszy niż słuch, wzrok czy nawet smak lub zapach. Przez zmysł dotyku noworodki zaczynają poznawać świat. Jeśli się nad tym dobrze zastanowimy, szybko dostrzeżemy dlaczego noworodki tak bardzo potrzebują bliskości, tak bardzo lubią być noszone i tulone. 

Dziś są moje urodziny. Choć jestem chora, przewiało mi plecy, chodzę po domu złamana, to jednak na  twarzy mam uśmiech, bo dziś są moje urodziny, a wieczorem przychodzą do mnie przyjaciele. I mam taką myśl w głowie, którą muszę się z Wami podzielić. Od prawie 9 lat jestem żoną, od 7 lat jestem matką, od 4 lat jestem house manager – tak wszyscy wiemy o co chodzi, od 4 lat też jestem doradcą noszenia. I tak sobie myślę, że dziś nie. Dziś jestem tą dziewczyną, która studiowała polonistykę, piła wino nad Wisłą, wracała nocą do domu, robiła karierę w wydawnictwach…

Mam córkę, która nie ma nawet czterech lat, choć uparcie powtarza, że ma pięć. Wciąż się śmieje, za chwilę płacze na zmianę. Jest bardzo pewna siebie, bardzo dobrze wie czego chce. Choć wydawać by się mogło, że jest niezwykłą dziewczynką, to tak naprawdę jest dziewczynką jak każda inna. Jednak dla mnie zawsze będzie wyjątkowa, dla mnie jako matki.

Bardzo często rodzice sięgający po chustę zastanawiają jak się długo mogą nosić swoje dziecko w chuście, a także do jakiego okresu chusta im się sprawdzi. Do kiedy w ogóle można nosić dziecko? To takie pytania klamry, na które próbują odpowiedzieć producenci chust czy nosideł. Jednak prawda jest taka, że nie ma na ten temat jednej dobrej odpowiedzi, ani jednej uniwersalnej tabelki, gdzie wrzucasz dane dziecka i wyskakuje obliczenie w minutach i sekundach, dniach i miesiącach.