OpublikowałMarta - Zamotani.pl

aurora4

Kiedy ktoś mnie pyta o chustę, polecam różne firmy. Przede wszystkim zawsze wychodzę od rodzaju wiązania, od tego jak rodzic radzi sobie z chustą,  jakie ma możliwości i kompetencje. Ile chce wydać na chustę, co od chusty oczekuje. Co mu się podoba. Jest teraz wiele chust, wręcz plaga. Nie starczy mi dzieci i czasu na chustonoszenie, by spróbować wszystkich chust. Nigdy nie staram się przekładać swoich odczuć na decyzję rodziców. Raczej staram się wykorzystać wiedzę najlepiej jak potrafię, by wskazać rodzicowi chustę, która mu się sprawdzi.

trawa

Wydaje mi się choć mogę się mylić, ale sądzę, że nie ma dwóch takich samych ludzi na świecie. Nawet bliźniaki, to tylko pozorne podobieństwo. Fizycznie mogą być do siebie bardzo podobni, jednak wygląd nie ma żadnego znaczenia. Zdarza się tak w życiu, że spotykamy osoby, które są podobne do nas, często dobrze się z nimi czujemy, coś nas łączy. Jest porozumienie, jest chemia. Jednak to tylko pewne podobieństwa, kilka cech, może podobna wiedza i zbliżone umiejętności. Dalej jednak jesteśmy różnymi ludźmi. To naturalne, że różnimy się od siebie. Różnią się nasze myśli, zachowania, różnią się nasze doświadczenia. Mogę być podobne,…

_MG_2923

Czy jest jakaś jedna najlepsze chusta, taka najlepsza dla każdego. Czy jest jedna taka chusta, która kupiona raz sprawdzi się od początku do końca. I jeszcze najlepiej jakby nie kosztowała majątku i była piękna. Czy jest taka chusta? Czy jestem w stanie Ci powiedzieć jaka to chusta. Konkretnie jaki to model, firma, długość, skład i gramatura. Nie nie mogę. Ponieważ nie ma jednej, najlepszej idealnej chusty. Nie ma i nigdy nie będzie. Mam teraz ochotę powiedzieć, że to nieprawda. Sama mam w głowie kilka chust, które dla mnie były najlepsze. Problem jest w tym, że ja nie jestem Tobą. I kompletnie…

pp125

Choć pisałam o tym już wiele razy, ciągle mam wrażenie, że temat jest ważny i potrzebny. I cały czas słyszę te same pytania. Od kiedy możemy nosić dziecko w chuście? Myślę ostatnio skąd biorą się te pytania. Czemu tak bardzo potrzeba jednoznacznej odpowiedzi. Rodzic w dzisiejszych czasach żyje wśród specjalistów różnych maści (pediatrzy, ortopedzi, ginekolodzy, położne, pielęgniarki środowiskowe itp.). Każda z tych osób zapytana przez Rodzica o tematykę chust, czuję się kompetentna by odpowiedzieć. Jednak odpowiedzi te są często bardzo subiektywne. Oczywiście w oparciu o wiedzę jaką ma dana osoba, a także czym się kieruje. Dlatego tak dużo jest sprzecznych informacji.…

kropki1

Dawno temu poszłam na studia, gdzie mogłam robić to co chce. Czytać. Teraz już się nie wybiera takich kierunków jak Polonistyka. Prawdopodobnie mając aktualną wiedzę i ja bym wybrała inny kierunek. Jednak wtedy liczyły się inne rzeczy. Wtedy można było robić to co nam się podobało i wybierać kierunki, nawet te nie rentowne. Polonistyka wykształciła we mnie potrzebę otaczania się książkami. I ciągle mam poczucie, że za mało na blogu o książkach.

matka

Kiedy widzę matkę, która źle traktuje swoje dziecko to zastanawiam się nad dwoma rzeczami. Pierwsze z nich, to czy ta mama ma wsparcie, czy nie jest sama, czy ma przestrzeń na samą siebie. A druga rzecz, o której sobie myślę, że ma po prostu trudny dzień, być może najgorszy w całym swoim życiu jako matka. I nie chcę jej oceniać.

pp-2

Rodzice, którzy sięgają po chustę najczęściej kierują się określoną potrzebą. Ta potrzeba za każdym razem jest inna. Bardzo często wybierając chustę mamy dosyć wysokie oczekiwania. Widzimy w tej chuście nadzieję. Na to, że dziecko będzie spało. Na to, że miną kolki. Chusta ma sprawić, że dziecko będzie spokojniejsze. Chusta ma pomóc w karmieniu piersią. Dzięki noszeniu w chuście być może dziecko będzie więcej jadło, albo właśnie nie będzie się tak często domagać piersi. Chusta ma zbudować więź emocjonalną i dać dziecku poczucie bezpieczeństwa. Tylko czy ten kawałek materiału naprawdę to potrafi? 

tunel

Na codzień poprzez charakter mojej pracy spotykam się naprawdę z różnymi kobietami. To są matki, zazwyczaj pierwszego dziecka, ale często też mamy, które już mają starsze dzieci. Każda z nich jest inna, ma inne podejście do macierzyństwa. Często jest też tak, że to macierzyństwo wygląda inaczej niż się spodziewały. I to działa w dwie strony. Jedne mają w głowie totalną rewolucję. Obawiają się, że dziecko wywróci ich życie do góry nogami. Kiedy tak się nie dzieje, a one naturalnie wchodzą w nową rolę bez poczucia, że nie musiała przez to rezygnować z siebie, są mile zaskoczone. To kobiety, które promują…

ja1

Siedzę i myślę od czego zacząć. W którym momencie naszego życia przestajemy myśleć o sobie. W którym momencie naszego życia odkładamy nasze potrzeby, pasje na później i co jest w danej chwili ważniejsze, że to robimy. Czasami przestajemy troszczyć się o siebie, bo przychodzi czas w którym inne potrzeby stają się ważniejsze. I to właśnie teraz o nie potrzebujemy zadbać. Coś starego musi ustąpić, by móc zrobić miejsce nowemu.

orzeszek

Dziecko. Kiedy przestajemy nim być. A może w pewnych sprawach, nigdy nie przestajemy być dzieckiem. Dużo się mówi o tym, że warto pielęgnować w sobie swoje wewnętrzne dziecko. Ja to rozumiem poprzez dbanie o swoje potrzeby. Każdy człowiek ma potrzeby, a ich niezaspokojenie wiąże się czasem z konsekwencjami, o których nawet nie mamy pojęcia.