OpublikowałMarta - Zamotani.pl

Pielęgnacja małego dziecka, zwłaszcza jeśli jest to nasze pierwsze maleństwo, na pierwszy rzut oka nie należy do rzeczy prostych. Przynajmniej na samym początku zadajemy sobie mnóstwo pytań. Jednym z takich istotnych kwestii jest kąpiel dziecka. Czy dziecko powinno być kąpane codziennie? W jakiej temperaturze kąpać maluszka? Jakich kosmetyków używać do kąpieli dla noworodka? Jak trzymać dziecko w wanience? Co zrobić, gdy dziecko płacze w kąpieli?

Na wspomnienie o chorobach moich dzieci, kiedy były mamy, przechodzą mnie dreszcze. Miałam takie półtora roku w swoim życiu, kiedy to z 3 letnim Kubą i malutką Julianką przy piersi, ciągle byliśmy chorzy. I to nie tak, że miałam chore dzieci i mogłam się o nie zatroszczyć. To było tak, że ja chorowałam razem z nimi. I nie było nikogo do pomocy.

Często mamy, które decydują się na dłuższe zostanie z dziećmi w domu, muszą się tłumaczyć ze swoich decyzji zawodowych i osobistych. Kiedy jesteś w pracy, jesteś czynny zawodowo, wszystko jest ok. Nikt cię nie pyta: „Hej, co słychać, kiedy dostaniesz awans?”. Natomiast kiedy zbyt długo, ktoś podejrzanie przeciąga powrót do pracy. Wszyscy zaczynają się zastanawiać nad jego planami. To trochę jest tak, że w dorosłym życiu nagle dalej jesteśmy dziećmi, chociażby w obszarze tłumaczenia się ludziom ze swoich decyzji.

Jestem jeszcze mały, a świat dookoła jest strasznie ciekawy. Dlatego tak bardzo się spieszę, by wszystko poznać, zbadać i doświadczyć. Nie mam często czasu zjeść, ani spać, nawet jak jestem zmęczony, a już na pewno nie myślę o tym, żeby zrobić siku. Po prostu kiedy bardzo czegoś chce, musisz mi uwierzyć, że jest to dla mnie bardzo ważne. Nawet jeśli wydaje ci się, że nie powinienem tego robić, że to nie ma znaczenia. To jest właśnie coś, czego aktualnie potrzebuje się nauczyć, właśnie teraz i właśnie w takiej formie. Choć jestem jeszcze mały, a może właśnie dlatego, moje życie to…

Wybór nosidła ergonomicznego, to nie jest taka prosta sprawa. Obecnie na rynku mamy kilkanaście firm, które oferują kilka różnych modeli. Nosidła różnią się od siebie i dlatego rodzice często mają problem, jakie nosidło wybrać dla dziecka. Nie dziwię się, bo na pierwszy rzut oka nie widać żadnych różnic. Na zdjęciach widzimy po prostu dziecko w nosidle. Od czego zależą więc te różnice. Jakie nosidło powinniśmy wybrać dla siebie, a przede wszystkim dla naszego dziecka?

Dzieci z natury są szczere, radosne i dużo się śmieją. Swobodnie i spontanicznie, a przede wszystkim jeszcze bez cenzury, wyrażają siebie. Śmiech pomaga dziecku regulować różne stany. Sprawia, że poprzez niekontrolowaną radość, dzieci mogą dać ujście swoim emocjom, z którymi czasem nie potrafią sobie poradzić. Dlatego, kiedy wydaje nam się, że dziecko się śmieje, chociaż nie powinno, nie oznacza to, że jest źle wychowane, tylko właśnie radzi sobie w taki sposób ze swoimi emocjami. Znam dorosłych ludzi, którzy potrafią stać z uśmiechem na twarzy w stresujących sytuacjach.

Nie ma wątpliwości, że Wietnam jest krajem wielodzietnym. Widać to bardzo wyraźnie, bo ulice są pełne małych dzieci. Nie są one jednak pozostawione same sobie. Najczęściej towarzyszy im matka. W Wietnamie dzieci są tłem wszystkiego, widać, że są z rodzicami. Biorą udział w różnych aktywnościach rodziców, także tych zawodowych. Bez względu na to wszystko, to kobieta odgrywa kluczową rolę w rodzinie – jednoczy ją. To właśnie ona jest odpowiedzialna za budowanie ogniska domowego, godząc to często z ciężką pracą.

Spróbuj opisać kroplę. Kroplę deszczu spadającą w letnim, stęchłym, wieczornym sierpniu. Jeśli uda ci się ją opisać. Nie krępuj się opisz wszystkie następne. Przecież każda kropla jest taka sama, a jednocześnie każda jest inna. Podobno nie ma dwóch takich samych. Opis tych kropli zachowaj w pamięci i kiedy przyjdzie odpowiedni moment spróbuj odtworzyć je wszystkie. Jeśli ci się to uda, usłyszysz melodię deszczu.

Gramy z dziećmi w planszówki od lat. Jest to nasza ulubiona forma spędzania z nimi wolnego czasu. Przerobiłam więc wiele gier, także dla tych najmłodszych dzieci, bo pierwsze planszówki i gry wjeżdżały u nas jak tylko dzieciaki miały około 2,5-3 lat. Dlatego dziś, chciałam Wam pokazać kilka propozycji dla tych najmłodszych dzieci, które dopiero zaczynają swoje przygody z grami planszowymi. Nigdy nie jest za wcześnie na pierwsze próby wspólnego grania z dzieckiem. A zasady są czasem, po to, by je łamać.

Uciec od miasta i od codzienności, gotowania obiadu, sprzątania zabawek, patrzenia błagalnie na domowników, by rozwiesili pranie, rozładowali zmywarkę. Zaszyć się gdzieś na weekend i złapać chwile tylko dla siebie. Pospać dłużej, wiedząc, że ktoś nam poda śniadanie. I jeszcze by był ciekawy program animacyjny dla dzieci, a wszystko to w urokliwej okolicy, by było gdzie pójść na spacer.