Tagi“dzieci”

trawa

Wydaje mi się choć mogę się mylić, ale sądzę, że nie ma dwóch takich samych ludzi na świecie. Nawet bliźniaki, to tylko pozorne podobieństwo. Fizycznie mogą być do siebie bardzo podobni, jednak wygląd nie ma żadnego znaczenia. Zdarza się tak w życiu, że spotykamy osoby, które są podobne do nas, często dobrze się z nimi czujemy, coś nas łączy. Jest porozumienie, jest chemia. Jednak to tylko pewne podobieństwa, kilka cech, może podobna wiedza i zbliżone umiejętności. Dalej jednak jesteśmy różnymi ludźmi. To naturalne, że różnimy się od siebie. Różnią się nasze myśli, zachowania, różnią się nasze doświadczenia. Mogę być podobne,…

lepiej

Przez te kilka ostatnich lat, odkąd w moim życiu są razem ze mną dzieci, nauczyłam się od nich bardzo ważnej rzeczy. A mianowicie takiej, że dziś też jest dzień. Wcześniej żyłam w takim pędzie, pomiędzy wczoraj, a jutro. Nie było tego dzisiaj. W tym dzisiaj, działy się nadal rzeczy z wczoraj, których nie udało się wczoraj załatwić. A także, rzeczy na jutro, które już trzeba było chociaż w głowie przygotować.

podworko

Co wolno naszym dzieciom? Wolno im biegać boso po placu zabaw, lepiej nie, bo tyle tam zarazków. Wolno im lizać śnieg w zimę. Oj, na pewno nie. A czy mogą zniknąć nam z oczu? Zrobić coś po kryjomu, samodzielnie. Czy mamy momenty, że nie wiemy gdzie jest i co robi nasze dziecko?

dziecko

Kiedy myślisz o tym, żeby mieć dziecko. Jakie sobie zadajesz pytania? Czy analizujesz ile masz lat, czy już zegar tyka? Czy myślisz o swojej pracy. Myślisz też o tym, czy Cię stać na dziecko? Czy to dobry moment, też pewnie myślisz o tym. Myślisz też o sobie jako kobiecie. Myślisz o ciąży, porodzie o figurze. Co pomyślą inni? Myślisz o tym wszystkim, prawda?

IMG_1882

Polska to piękny kraj. Jest tyle miejsc, które można zobaczyć, odwiedzić. Mamy swoje turystyczne kultowe miejsca, odwiedzane bardzo licznie nie tylko przez Polaków. Jednym z nich jest Kazimierz Dolny. W sezonie rynek miasta, to jeden wielki ocean ludzkich ciał. Można się zniechęcić. Ale można zrobić też coś innego. Każde miejsce ma swoją tajemnicę. Wystarczy szczypta szczęścia i trochę czasu by jej poszukać.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Odkąd tylko zostałam mężatką, bardzo często na przestrzeni tych pierwszych lat słyszałam: To kiedy będzie dzidziuś? Potem jak już ten pierwsze dzidziuś się pojawił, pojawiło się następne pytanie: To kiedy następne maleństwo? Temu pytaniu często towarzyszyło stwierdzenie, fajnie jakby to była dziewczynka, to będzie parka! Te pytania choć tak bardzo intymne, słyszałam naprawdę od różnych osób, często towarzyszyło temu dotykanie mojego brzucha, nawet gdy nie byłam w ciąży. Ja sama nie byłam lepsza, widząc się z koleżanką, która mogłaby potencjalnie zostać za chwilę matką, też pytałam z ciekawości. Aż w końcu zrozumiałam, że to nie moja sprawa.

za1-2

Ostatnio myślę sobie dużo o takiej kwestii, jak to jest i czemu tak jest, że inne dzieci nie denerwują nas tak bardzo jak nasze. Jak to jest, że mamy więcej przestrzeni na zachowanie innych dzieci, a zdecydowanie mniej na to co robią nasze. Dlaczego pozwalamy sobie na zupełnie inne zachowanie do naszych dzieci, a cudze w podobnej sytuacji traktujemy zupełnie inaczej. Aż wreszcie, czemu potrzeby innych dzieci, są dla nas często ważniejsze od potrzeb naszego dziecka. 

sernik8

Dziś będzie kulinarnie, tak wyjątkowo z okazji Nowego Roku. I trochę będzie o słodyczach, które moje dzieci jeśli jedzą to w ograniczonych ilościach i jest im to wydzielane. Tak wiem, biedne dzieci. Niestety gdybym dała im wolność wyboru jadłyby tylko czekoladę. Na szczęście moje dzieci kochają domowe ciasta. Kuba jest miłośnikiem serników, a Julianka kocha ciasta czekoladowe (co oznacza po prostu pieczenie zwykłego murzynka w różnych wariantach).

zima (1)

Próbuję sobie przypomnieć kiedy ostatnio widziałam Zimę. Hej, Zimo! Gdzie jesteś? Wiem, temperatury nie sprzyjają, boisz się pokazać, bo od razu znikniesz. Ale wiesz moje dzieci czekają na Ciebie. Pytają kiedy przyjdziesz, chcą jeździć na sankach. A Ciebie nie ma. I co gorsza wygląda na to, że nie będzie.

Zakamarki

Adwent. Długo się zastanawiałam jak ograć ten temat w tym roku. Będę z Wami szczera, ani razu nie zrobiłam jeszcze dzieciom żadnego kalendarza adwentowego. Nie licząc tych kalendarzy gotowców. W tym roku moim marzeniem jest by było inaczej. Chciałam, żeby to było coś takiego, co nie tylko będziemy robić w pośpiechu codziennie rano przed wyjściem do szkoły czy przedszkola. Chciałam, żeby ten czas odliczania dni do świąt, był czasem wspólnym, byśmy mogli razem usiąść, wyciszyć się po całym dniu. Miałam totalną pustkę w głowie, zero pomysłu. Mało z Was pewnie wie, że z wykształcenia jestem polonistką. Lata świetlne temu skończyłam…